Wielki koniczyn

Sierpień 6th, 2010 | 5 Komentarze/y | Kategoria: Aktualności | Autor : bob

7′ 1”, 325 funtów wagi, 38 lat na karku i 18 lat doświadczenia w lidze. Statystyki kariery na poziomie 24.1 pkt, 11.1 zb, 2.3 ast i 2.1 blk. Shaquille O’Neal oficjalnie wylądował w Boston Celtics.

Superman podpisał dwuletni kontrakt za minimum weterana (ok 3 mln $) dodając zielonym pola manewru pod koszem. W tej chwili dysponują już Jarmainem O’Nealem, Glenem Davisem, kontuzjowanym Kendrickiem Perkinsem i kończącym karierę Rasheedem Wallacem.

Shaq będzie musiał się liczyć z walką o grę w pierwszym składzie z tym pierwszym, który jest zdecydowanie szybszy, a to w nastawionej defensywnie drużynie ma duże znaczenie. Dodatkowo mocno ograniczona będzie liczba kontaktów z piłką Diesela w trakcie meczu. Będzie w końcu 4-tą opcją w ataku po Rondo, Allenie, Piercie i Garnettcie (a może nawet po JO, bo to jemu daję większą szansę na grę w wyjściowym składzie).

Z punktu widzenia marketingu to bardzo dobry ruch. Shaq będzie miał szansę walczyć o tytuł, a do tego jeszcze rywalizacja Celtics – Lakers nabierz kolejnego smaczku. Swoją drogą gdyby O’Neal zagrał niezły sezon i Celtowie radzili sobie nieźle to jest możliwość, że cała ich pierwsza piątka znajdzie się w meczu gwiazd, a to byłby chyba precedens. W zasadzie mecze z praktycznie każdą drużyną, w której grał wielki koniczyn (taki nick wymyślili czytelnicy Supergiganta) będą medialnym wydarzeniem, bo rozstawał się z nimi zwykle z złej atmosferze.

Tagi: ,

Aktualności

Lipiec 29th, 2010 | Brak Komentarzy | Kategoria: Aktualności | Autor : bob

Fot. Mark J. Terrill/AP Photo

Nowy jednoroczny kontrakt z Washington Wizzards podpisał Josh Howard, który trafił tam dzięki wymianie z Dallas Mavericks jeszcze w trakcie ubiegłego sezonu. Początkowo Wizzards nie śpieszyli się, żeby zaoferować mu umowę, ale widząc brak rywalizacji o tego bądź co bądź niezłego gracza postanowili go zatrzymać.

Podobnie postąpili Detroit Pistons, którzy przedłużyli umowę z rezerwowym – Willem Bynumem. 27 letni obrońca zostanie w Detroit przez 3 kolejne lata w trakcie których zarobi niewiele ponad 10 mln $.

Inny BynumAndrew przeszedł kolejną operacją, która ma przywrócić sprawność jego kolanu. To już trzeci zabieg młodego środkowego Lakers i tak jak poprzednio jest on określany jako udany. Zobaczymy czy teraz obędzie się bez kolejnych problemów, które tak często eliminowały go z gry.

Coraz więcej znaków zapytania towarzyszy Chrisowi Paulowi z Hornets. Wraz ze wzrostem frustracji przez brak solidnych wzmocnień, a w zasadzie osłabianie drużyny CP3 poprosił o wytransferowanie go z klubu (szalę goryczy przelała decyzja o dalszym zaciskaniu pasa). Natychmiast do ofensywy przeszło dwóch największych przegranych dotychczasowego okienka transferowego – New York Knicks i New Jersey Nets. O ile jednak można by zrozumieć decyzję o połączeniu sił z Amar’e w Big Apple, o tyle kierunek Brooklyn jest chyba dość mocno nierealny zwłaszcza biorąc pod uwagę zatrudnienie Jordana Farmara i pozostawienia Devina Harrisa.

Tagi: , , , , , , ,

Nets i Suns się wzmacniają

Lipiec 12th, 2010 | Brak Komentarzy | Kategoria: Aktualności | Autor : bob

Fot. John Raoux/AP Photo

Osłabić się w sumie już za bardzo nie mogli… Wczoraj umowę z klubem z New Jersey (w zasadzie już z Nowego Jorku – Nets będą grali w nowej hali na Brooklynie) podpisał Jordan Farmar. 23 letni obrońca nie spełnił pokładanych w nim nadziei i nie rokował pozytywnie jako gracz, który mógłby z powodzeniem zastąpić Dereka Fishera. Dodatkowo w wyniku wymiany, która wysłała do Bobcats Radmanovica sprowadzając jednocześnie Adama Morrisona i Shannona Browna okazało się, że ten ostatni jest lepszym graczem niż się zapowiadał. Tym dziwniejsze, że Nets postanowili podpisać z nim 3-letni kontrakt na 12 mln $, no ale jak się nie ma co się lubi…

Suns próbują zareagować na utratę Amar’e Stoudemirego i chcą ściągnąć w dwóch niezależnych wymianach Hedo Turkoglu z Raptors i Josha Childressa (ostatnio grał w Pireusie, jego prawa mają Hawks). Raptors w tej wymianie dostaliby Leandro Barbose i Dwyane Jonesa, ale przede wszystkim pozbyliby się Hedo, który coraz głośniej narzeka na grę w Kanadzie. Narzekanie wzmogło się szczególnie po tym jak Raptors stracili swoją największą gwiazdę, więc taka wymiana jest bardzo prawdopodobna. Jones wziąłby natomiast udział w wymianie na linii Raptors – Bobacats, która sprowadziłaby do Toronto Borisa Diawa.

Childress dostał bardzo dobrą ofertę z Suns opiewającą na około 34 mln $ za 5 lat gry, a Hawks po przedłużeniu umowy z Joe Johnsonem (6 lat i około 120 mln $) nie mają finansowej możliwości wyrównania oferty Phoenix. Dlatego też zadowolą się wyborem w drugiej rundzie draftu w 2012 i pożegnają mierzącego 6’8” obrońcę/skrzydłowego.

Tagi: , , , , ,

New York, New York

Lipiec 11th, 2010 | Brak Komentarzy | Kategoria: Aktualności | Autor : bob
Fot. Christian Petersen/Getty Images

Fot. Christian Petersen/Getty Images

Nowy Jork nie doczekał się na sprowadzenie supergwiazdy pokroju LeBrona czy Wade’a. Sprowadził za to Amar’e Stoudemire. STAT cenił sobie współpracę z trenerem D’Antonim. Dodatkowo zawsze znany był ze swoich ofensywnych umiejętności i efektownej gry, a to z pewnością będzie się podobać w MSG. Trudno jednak nie zauważyć, że Amar’e miał być powodem dla którego inna gwiazda zdecyduje się na grę w Big Apple. Tak się nie stało i w chwili obecnej nie można powiedzieć czy kosztem gry w NY nie zrezygnował na dłużej z playoffów.

Z chwilą zatrudnienia Stoudemirego wiadomo było, że dni Davida Lee są policzone. Tak też się stało i Lee powędrował do Golden State w ramach tzw. sign-and-trade. Do Knicks w zamian za jednokrotnego uczestnika meczu gwiazd powędrował utalentowany Anthony Randolph (PF, 6’10”, 20 lat) i bardziej ograni Kelenna Azubuike (SF, 6’5”, 26 lat) oraz Ronny Turiaf (PF, 6’10”, 27 lat).

W jakiej sytuacji stawia to D’Antoniego? Ma strzelby (Gallinari, Stoudemire, Azubuike) rozwijających się graczy z potencjałem (Randolph, Douglas, Chandler) i … nic więcej. Nie ma choćby przyzwoitego rozgrywającego i kawałka centra. W przypadku centra warto zrobić Gortat watch i powiedzieć, że Knicks są znani z przepłacania wysokich graczy więc możliwa jest wymiana na linii Magic – Knicks z tym jednak, że Knicks nie bardzo mają kogo oddać…

Co prawda sezon transferowy wciąż trwa, ale gracze którzy z miejsca mogliby zostać poważnym wzmocnieniem znikają bardzo szybko. Z bardziej uznanych dostępni zostali wciąż m.in. Richard Jefferson, Mike Miller i Shaq O’Neal.

Tagi: , , , , , , , , , ,

Bycze transfery

Lipiec 10th, 2010 | Brak Komentarzy | Kategoria: Aktualności | Autor : bob

Fot. Charles Krupa/AP Photo

Chicago Bulls szykowali się na sprowadzenie dwóch gwiazd do swojego zespołu w tym okienku transferowym. Przede wszystkim liczyli na Dwyane Wade’a dla którego byłby to powrót w rodzinne strony. Na równi z nim liczono na zatrudnienie LeBrona Jamesa – dla niego liczyłaby się perspektywa gry z utalentowanymi Rosem i Noahem + możliwość ściągnięcia kolejnego elektryzującego gracza i przede wszystkim zmierzenie się z legendą Michaela Jordana.

Z planów jak wiemy nic nie wyszło. Zarząd Bulls jednak nie przespał początku okresu transferowego i już sprowadził uznanego gracza – Carlosa Boozera z Utah Jazz o którego odejściu mówiono już przynajmniej od 2ch sezonów. Ten transfer sprawił, że Chicago ma mocny wyrównany skład na pozycjach 1, 3, 4 i 5. Oczywiste więc było, że na celowniku znajdą się rzucający obrońcy.

Wg ostatnich pogłosek Bulls są już po słowie z Kylem Korverem z Jazz i JJ Redickiem z Magic. Obaj zgodzili się na 3 letnie kontrakty. Redick ma zarobić około 20 mln $ – Orlando ma jednak 7dni na wyrównanie oferty i zatrzymanie go w składzie co nie jest wcale niemożliwe biorąc pod uwagę dobrą grę JJ w playoffach gdy z powodzeniem uzupełniał Vince’a Cartera.

Tagi: , , , ,

Lets Heat it up

Lipiec 10th, 2010 | Brak Komentarzy | Kategoria: Aktualności | Autor : bob

Fot. John Bazemore/AP Photo

Po dłuższej przerwie wypada opisać co dzieje się na niezwykle ciekawym w tym roku rynku transferowym.

Przede wszystkim trzeba zacząć od nowego Big Three, które uformowało się w Miami. Pierwszy sygnał wydał Dwyane Wade sugerując, że chce pozostać w miejscu, które sam już nazywa domem (pochodzi z Chicago). Następnie dołączył do niego kolejny All Star – Chris Bosh, któremu znudziło się Toronto i postanowił się przenieść w cieplejsze strony (nic dziwnego dla kochającego słońce Teksańczyka). Ale najważniejsze wydarzenie miało miejsce przy okazji tzw. The Decision – czyli wyboru LeBrona Jamesa. Ten w godzinnym show na antenie ESPN oświadczył, że także dołączy do Heat jednocześnie wywołując furię u wszystkich związanych z Cleveland.

Bardzo emocjonalnie zareagował zwłaszcza właściciel Cavs, który obiecał że jego drużyna szybciej zdobędzie tytuł niż uciekinier tytułujący się mianem króla. Telewizyjne kamery szybko też uchwyciły jak na ulicach Ohio palono koszulki LBJ…

Cała trójka zrezygnowała z około 15 mln $ na głowę, które mogłaby zarobić gdyby podpisała kontrakty maksymalne w swoich dotychczasowych drużynach – Wade pozostał, ale także z pieniędzy zrezygnował, aby umożliwić większą elastyczność finansową klubowi.

Teraz Pat Riley i spółka muszą zakontraktować solidnego rozgrywającego – przy którym mógłby rozwinąć się Chalmers i defensywnego centra. Co do tego pierwszego, to pogłoski mówią, że na pierwszym miejscu listy życzeń jest Derek Fisher. Trudno jest znaleźć w sumie lepszą kandydaturę. Fisher to urodzony zwycięzca i gracz chętnie poświęcający się dla drużyny. Dodatkowo nie jest typem zawodnika, który przetrzymuje piłkę, a to przy parze Wade – James może mieć kluczowe znaczenie. Teraz pytanie pozostaje czy Fisher zrezygnuje z tego co ma w Los Angeles – bo nie wierzę, żeby nie otrzymał oferty od Lakers – na rzecz niepewnej mimo wszystko przyszłości w Heat.

Co do centrów to wymienia się ich całe pęczki. Chodzi przede wszystkim o to, aby gracz potrafił dobrze zastawiać, zbierać i stawiać zasłony i przede wszystkim przyjął niski kontrakt. Zdecydowanie w tym gronie nie ma Marcina Gortata, który spełnia wszystkie wymogi sportowe, ale jego kontrakt jest na dużo zbyt wysokim poziomie.

Wiadomo już, że w Heat nie zostanie Beasley i O’Neal. Pierwszy wysłany został do Timberwolves, drugi podpisał umowę z Celtics. Nie wiadomo też co z Udonisem Haslemem. Wszystko jednak wskazuje, że możliwość gry u tak elektryzującego tercetu może przyciągnąć sporo bardzo dobrych graczy i zrobić z Heat poważnego kandydata do tytułu.

Na zakończenie – wiele osób krytykuje pozostawienie na stanowisku trenera Spoelstry argumentując to jego brakiem doświadczenia. Nic bardziej mylnego. Spoelstra jest w lidze od zawsze, dodatkowo ma świetny kontakt z zawodnikami (zwłaszcza z Wadem) i potrafi ich słuchać. Warto też wziąć pod uwagę to, że w biurze ponad parkietem jest Pat Riley, który zawsze służy radą.

Tagi: , , , , ,

Paul odejdzie z Hornets ?

Czerwiec 23rd, 2010 | Brak Komentarzy | Kategoria: Aktualności | Autor : bob
Chris Paul, Hornets

Fot. AP Photo/Patrick Semansky

W obliczu problemów finansowych New Orleans Hornets coraz głośniej się mówi o możliwym wytransferowaniu ich największej gwiazdy Chrisa Paula.

Wg źródeł zbliżonych do gracza rozgrywający miał powiedzieć, że jeżeli zobaczy kolejne ruchu ograniczające budżet i pozbywające się kluczowych graczy (przede wszystkim chodzi o możliwe odejście Davida Westa) to zażąda swojego transferu.

Cały problem Hornets kręci się wokół szybkiej zmiany właściciela. Jeżeli do takiej dojdzie można liczyć na większą ilość pieniędzy w klubowej kasie. Gdy zmiany zarządu nie będzie – zakończy się to rejteradą najlepszych graczy. Aby temu zapobiec szykowana jest inna propozycja wymiany w skład której miałby wejść Collison (jako dobry, perspektywiczny gracz) i Stojakovic (jako emeryt z wielkim kontraktem) z drugiej strony natomiast liczono by na zawodnika mogącego pomóc od zaraz – największe luki zespół ma pod koszem i na pozycji nr 2.

W kontekście Chrisa Paula nie milkną także echa jego rzekomego połączenia sił z LeBronem Jamesem. Nie od dzisiaj wiadomo, że są bliskimi przyjaciółmi i niejednokrotnie ciepło wypowiadali się o swojej grze. Trudno jednak znaleźć w obecnej sytuacji klub, który miałby warunki i możliwości na zatrudnienie ich obu. W każdym bądź razie przed 1szym lipca robi się coraz ciekawiej.

Tagi: ,

Krajobraz po finałach

Czerwiec 21st, 2010 | Brak Komentarzy | Kategoria: Aktualności | Autor : bob

W jednych z najciekawszych finałów ostatnich lat Lakers wygrali z Celtics 4-3. Jednak nie o finałowych spotkaniach będzie ten post. Warto przyjrzeć się co dzieje się wśród zawodników, którzy skończyli sezon zdecydowanie wcześniej.

Allen Iverson ustami swojego agenta mówi, że chce pomóc w kolejnym sezonie zespołowi, który będzie walczył o tytuł. Czytaj The Answer chce za 1.3 mln $ pograć kilka minut w spotkaniu i na koniec kariery włożyć na palec mistrzowski pierścień. Kto może być zainteresowany ? Wszystko zacznie się klarować po zniesieniu blokady transferów 1szego lipca. W tej chwili do głowy przychodzą mi Celtics (nie bali się wziąć Starbury’ego raczej nie powinni się wziąć AI – choć tutaj dużo zależy od tego co postanowi trener Rivers) i Nuggets – gdzie mogłoby dojść do ponownego połączenia Iversona z Anthonym.

LeBron James ma zamiar chyba po zakończeniu kariery zostać burmistrzem rodzinnego Akron. W swoim emocjonalnym przemówieniu uświadamiał sąsiadów, że tu jest jego dom i że na zawsze będzie o tym pamiętał.

Heat postanowili wykorzystać swoją opcję kontraktową na Mario Chalmersa i dzięki temu pozostanie on w zespole na kolejny rok za 850 tys $. Co ciekawe jest on jednym z zaledwie trzech graczy (pozostali to Beasley i Cook), którzy mają ważne kontrakty przed 1-szym lipca.

76ers zastanawiają się nad swoim wyborem w drafcie po tym jak wymienili dotychczasowego centra – Samuela Dalamberta na Spencera Hawesa i Andresa Nocioni’ego. Teraz w górę listy powędrowali inni wysocy gracze DeMarcus Cousins (6’11”, center) i Derrick Favors (6’10”, center). Co istotne obaj są bardzo młodzi – pierwszy 19, drugi 18 lat. Gdyby jednak 76ers nie zdecydowali się na żadnego z nich, to mogłaby się pojawić szansa na sprowadzenie do Philly Marcina Gortata.

W wieku 46 lat zmarł najwyższy swego czasu koszykarz na świecie – Manute Bol. Mierzący 231 cm (7’7”) Sudańczyk słynął swoją szczupłą sylwetką i niesłychanie długim rękami które pozwalały mu na bycie czołowym blokującym ligi. Bol wyrównał rekordy w ilości bloków w trakcie dwóch kwart (11) i jednej (8 – dwa razy), a także potrafił zaliczyć 4 bloki w jednej akcji – przeciwko Orlando Magic. Kibice uwielbiali go także za wykonywane całkiem nieźle rzuty za 3pkt w meczach, w których jego zespół zdecydowanie prowadził. Bol był znany także ze swojego poczucia humoru i wsparcia dla organizacji humanitarnych.

Tagi: , , , , , ,

Ciekawostki finałów

Czerwiec 6th, 2010 | 1 Komentarz | Kategoria: Aktualności, Playoff | Autor : bob
Paul Pierce, Ron Artest

Fot. Lisa Blumenfeld/Getty Images

O meczu, który odbył się w poprzedni czwartek powiedziano już bardzo wiele. To prawda, że Kobe i Pau zagrali świetnie. Cała drużyna Lakers walczyła jak o życie i szczególnie widać to było na atakowanej tablicy. Dodatkowo słabe występy Garnetta i przede wszystkim Allena (szybkie faule na Bryantcie) sprawiły, że Celtics nie byli w stanie walczyć jak równy z równym.

Jednak oprócz szeroko komentowanych zagrań pojawiło się też kilka perełek i ciekawostek :

  • Faul odgwizdany po flopie Gasola (starał się wymusić przewinienie Garnetta) – wielkie brawa dla sędziego Crawforda (którego poza tym nie lubię) nie dość, że nie dał się nabrać na teatralny upadek, to jeszcze przywalił Gasolowi przewinienie – to powinno stać się zasadą w koszykówce, dość już udających balerin w stylu Varejao.
  • Rzut sędziowski z udziałem Nate’a Robinsona (175 cm) i Pau Gasola (213 cm) – już sam widok ich ustawiających się na linii był komiczny (Nate był niższy nawet od sędziego rzucającego piłkę), co śmieszniejesze Robinson o mało nie przeskoczył Hiszpana, który sam był rozbawiony sytuacją.
  • Sposób motywacyjny Doca Riversa, który podczas jedynego spotkania sezonu zasadniczego w Los Angeles zrobił zbiórkę – od każdego gracza, trenera i działacza obecnego na wyjeździe wziął po 100 dolarów i schował je pod jednym z kasetonów w szatni jednocześnie powiedział, że jedyny sposób żeby je odzyskać to wrócić to podczas wielkiego finału (większość spodziewało się, że będą tam Lakers, w marcu kiedy zespoły się spotkały niewielu widziało tam Celtics). W czwartek Celtics powrócili do LA i odzyskali swoje pieniądze.
  • Sapiący Kendrick Perkins – środkowy Celtics ma 6 przewinien technicznych w tych playoff (miał 7, ale ostatnie zostało anulowane w serii z Magic) i nie może sobie pozwolić na kolejne, które zawiesi go na jeden mecz. Wobec tego wielokrotnie prowokowany gracz musi trzymać język za zębami i nie odpowiadać na zaczepki. Przy tym wygląda komicznie patrząc spode łba i sapiąc jak wściekły byk.
  • Zimny jak skała Kobe Bryant. Gdy schodził na ławkę siedział koło znanego komika Chrisa Rocka. Ten próbował go rozśmieszyć swoimi żartami i w normalnym meczu Kobe pewnie zrywałby boki. Finały to jednak finały – Bryant nawet nie zmienił wyrazu twarzy, w jego głowie jest tylko jedno – zwycięstwo.
Tagi: , , , , , , , ,

Kto mistrzem NBA ?

Czerwiec 3rd, 2010 | Brak Komentarzy | Kategoria: Aktualności, Ankiety | Autor : bob

Dzisiaj pierwszy mecz finałów. W Los Angeles miejscowi Lakers zmierzą się z Boston Celtics. Z obu stron jest trochę problemów zdrowotnych (Bynum po zabiegu usunięcia płynu z kolana nie czuje się wiele lepiej, Rondo jest już solidnie poobijany). Mimo to zapowiada się jeden z ciekawszych finałów ostatnich lat.

Ps. Jeżeli zastanawialiście się kto ma najcięższą robotą w tegorocznych playoffach pomyślcie o Dereku Fisherze.  W pierwszej rundzie za rywala miał Russella Westbrooka, w drugiej Derrona Williamsa, w finałach Konferencji Zachodniej Steve’a Nasha a w finałach ligi Rajona Rondo. Się nabiega weteran…

Tagi: , , , ,