Aktualności

Lipiec 29th, 2010 | Brak Komentarzy | Kategoria: Aktualności | Autor : bob

Fot. Mark J. Terrill/AP Photo

Nowy jednoroczny kontrakt z Washington Wizzards podpisał Josh Howard, który trafił tam dzięki wymianie z Dallas Mavericks jeszcze w trakcie ubiegłego sezonu. Początkowo Wizzards nie śpieszyli się, żeby zaoferować mu umowę, ale widząc brak rywalizacji o tego bądź co bądź niezłego gracza postanowili go zatrzymać.

Podobnie postąpili Detroit Pistons, którzy przedłużyli umowę z rezerwowym – Willem Bynumem. 27 letni obrońca zostanie w Detroit przez 3 kolejne lata w trakcie których zarobi niewiele ponad 10 mln $.

Inny BynumAndrew przeszedł kolejną operacją, która ma przywrócić sprawność jego kolanu. To już trzeci zabieg młodego środkowego Lakers i tak jak poprzednio jest on określany jako udany. Zobaczymy czy teraz obędzie się bez kolejnych problemów, które tak często eliminowały go z gry.

Coraz więcej znaków zapytania towarzyszy Chrisowi Paulowi z Hornets. Wraz ze wzrostem frustracji przez brak solidnych wzmocnień, a w zasadzie osłabianie drużyny CP3 poprosił o wytransferowanie go z klubu (szalę goryczy przelała decyzja o dalszym zaciskaniu pasa). Natychmiast do ofensywy przeszło dwóch największych przegranych dotychczasowego okienka transferowego – New York Knicks i New Jersey Nets. O ile jednak można by zrozumieć decyzję o połączeniu sił z Amar’e w Big Apple, o tyle kierunek Brooklyn jest chyba dość mocno nierealny zwłaszcza biorąc pod uwagę zatrudnienie Jordana Farmara i pozostawienia Devina Harrisa.

Tagi: , , , , , , ,

Paul odejdzie z Hornets ?

Czerwiec 23rd, 2010 | Brak Komentarzy | Kategoria: Aktualności | Autor : bob
Chris Paul, Hornets

Fot. AP Photo/Patrick Semansky

W obliczu problemów finansowych New Orleans Hornets coraz głośniej się mówi o możliwym wytransferowaniu ich największej gwiazdy Chrisa Paula.

Wg źródeł zbliżonych do gracza rozgrywający miał powiedzieć, że jeżeli zobaczy kolejne ruchu ograniczające budżet i pozbywające się kluczowych graczy (przede wszystkim chodzi o możliwe odejście Davida Westa) to zażąda swojego transferu.

Cały problem Hornets kręci się wokół szybkiej zmiany właściciela. Jeżeli do takiej dojdzie można liczyć na większą ilość pieniędzy w klubowej kasie. Gdy zmiany zarządu nie będzie – zakończy się to rejteradą najlepszych graczy. Aby temu zapobiec szykowana jest inna propozycja wymiany w skład której miałby wejść Collison (jako dobry, perspektywiczny gracz) i Stojakovic (jako emeryt z wielkim kontraktem) z drugiej strony natomiast liczono by na zawodnika mogącego pomóc od zaraz – największe luki zespół ma pod koszem i na pozycji nr 2.

W kontekście Chrisa Paula nie milkną także echa jego rzekomego połączenia sił z LeBronem Jamesem. Nie od dzisiaj wiadomo, że są bliskimi przyjaciółmi i niejednokrotnie ciepło wypowiadali się o swojej grze. Trudno jednak znaleźć w obecnej sytuacji klub, który miałby warunki i możliwości na zatrudnienie ich obu. W każdym bądź razie przed 1szym lipca robi się coraz ciekawiej.

Tagi: ,

Wymiana Chandler za Okafora

Lipiec 28th, 2009 | Brak Komentarzy | Kategoria: Aktualności | Autor : bob
Fot. Layne Murdoch/NBAE/Getty Images

Fot. Layne Murdoch/NBAE/Getty Images

Do ciekawej wymiany doszło na linii Charlotte  - New Orleans. Na jej mocy do Bobcats trafił Tyson Chandler, a do Hornets Emeka Okafor. Wymiana jest o tyle dziwna, że Hornets, którzy chcieli obciąć wydatki przez wymianę Chandlera oszczędza w najbliższym roku tylko około 1 mln $, ale za to będą Okaforowi płacić ponad 10 mln $ przez trzy kolejne lata (kontrakt Chandlera kończy się w przyszłym roku).

Okafor notował w poprzednim sezonie 13.2 ppg, 10.1 rpg i 1.7 bpg występując we wszystkich 82 spotkaniach. Chandler natomiast zagrał tylko w 45 spotkaniach mając wciąż problemy z kontuzjami stopy. W tym czasie zdobywał przeciętnie 8.8 ppg, 8.7 rpg i 1.2 bpg.

Tagi: , , ,

Garść newsów

Maj 8th, 2009 | Brak Komentarzy | Kategoria: Aktualności | Autor : bob

Courtney Lee wystąpi w dzisiejszym meczu przeciwko Boston Celtics. Taką decyzję podjęli lekarze i trener Stan van Gundy. Magic bardzo przyda się pomoc na obwodzie po zawieszeniu Rafer’a Alston‘a. Wg van Gundy’ego Lee nie rozpocznie spotkania w pierwszej piątce i w czasie gry będzie nosił maskę chroniącą nos.

Fot. Bill Haber/AP Photo

Fot. Bill Haber/AP Photo

Byron Scott pozostanie na kolejny sezon trenerem New Orleans Hornets podał prezydent tego klubu Hugh Weber. W uzasadnieniu informuje, że pomimo rozczarowania odpadnięciem w pierwszej rundzie playoff (a w niej m.in rekordowa porażka z Nuggets 58punktami), Scott wciąż jest darzony dużym zaufaniem, a odpowiedzialność za niepowodzenia rozkłada się po równi na trenera, zawodników i cały zarząd. Wątpliwości w sprawie ubiegłorocznego trenera roku pojawiły się po tym jak właściciel Hornets – George Shinn powiedział, że musi ocenić jego pracę.

Głównym celem Pat’a Riley‘a – prezydenta Miami Heat tego lata będzie przedłużenie kontraktu z Dwyane’m Wade‘m jak podał na wczorajszej konferencji prasowej. Jest to zupełnie zrozumiałe biorąc pod uwagę wpływ jaki Wade ma na wyniki swojego zespołu. Kontrakt rzucającego obrońcy wygasa za rok, wraz z kontraktami innych gwiazd takimi jak LeBron James, czy Chris Bosh i z pewnością gdyby pojawił się na rynku wolnych graczy byłby łakomym kąskiem dla niejednej drużyny.

Tagi: , , , , , , , , ,

Hornets zmiażdżeni w meczu nr 4

Kwiecień 28th, 2009 | Brak Komentarzy | Kategoria: Aktualności | Autor : bob

Fot. Bill Haber/AP Photo

Fot. Bill Haber/AP Photo

Prawdziwie zdemolowana została ekipa New Orleans Hornets w czwartym meczu pierwszej rundy playoff przeciwko Denver Nuggets. Gospodarze doznali upokorzenia przegrywając różnicą aż 58 punktów (!) 121-63 (!!). Podobnie wysoka porażka w meczu plaoff zdarzyła się tylko raz w 1956 kiedy to Minneapolis Lakers pokonali St. Louis Hawks 133-75.

W drużynie Hornets trudno było znaleźć choćby jeden pozytywny element. Katastrofalnie zagrali Ci, na których liczyli licznie zgromadzeni w hali kibice : Chris Paul miał 4 pkt (najmniej w jego karierze w playoff), David West - 14 pkt, Peja Stojakovic - 10 pkt. Nuggets natomiast zagraliniesamowite zawody przez pełne 48 minut, czego nie mógł się nachwalić ich trener George Karl :

Every coach talks about playing a playoff game, every possession having value, every possession having intensity to it. I thought my team, probably in my career, I’ve never seen a team probably do that on every possession – do what they were supposed to do and play the game the right way – as much as they did tonight.

Kolejny (ostatni ?) mecz tej serii już jutro w Denver. Aktualny stan 3-1 dla Nuggets.

Tagi: , , , , ,

43 pkt Parker’a – zbyt mało by pokonać Mavericks

Kwiecień 26th, 2009 | Brak Komentarzy | Kategoria: Aktualności | Autor : bob
Fot. Tony Gutierrez/AP Photo

Fot. Tony Gutierrez/AP Photo

We wczorajszym niezwykle ważnym czwartym spotkaniu między San Antonio Spurs i Dallas Mavericks Tony Parker postanowił wziąć obrót spraw we własne ręce. Zdobył 32 punkty w pierwszej połowie i grał wyśmienicie co pozwalało utrzymywać grę na styku. Jednak w drugiej połowie jego próby, aby uruchomić swoich partnerów sprawiły, że Mavs zaczęli uzyskiwać większą przewagę.

Ostatecznie gdy Francuz przełączył się ponowanie w tryb agresywnej gry ofensywnej było już za późno i dobrze rzucający tego dnia za 3pkt Josh Howard i Jason Kidd pogrążyli weteranów z San Antonio. Ostateczny wynik 99-90.

W innym niezwykle ciekawym spotkaniu Kobe Bryant poprowadził LA Lakers do wyjazdowego zwycięstwa nad Utah Jazz 108-94. MVP poprzedniego sezonu zdobył 38 punktów, odpowiadali mu Carlos Boozer i Deron Williams zdobywając po 23 punkty. Lakers wygrali w głównej mierze dzięki bardzo wysokiej skuteczności z gry (52 % przy 44 % gospodarzy) i dobrej grze w obronie, a także mogli liczyć na dobrą grę rezerwowych, którzy zdobyli w sumie 30 pkt.

W kolejnym spotkaniu, które było określane następnym etapem wojny między Billups‘em a Paul‘em górą był ten drugi – zdobył 32 pkt, miał 12 ast i 5 zb, przy 16 pkt, 6 ast i 7 zb rozgrywającego Denver. Górą, pomimo bardzo słabego rozpoczęcia meczu, byli gospodarze (95-93).

Ostatni mecz wczorajszego dnia Atlanta Hawks @ Miami Heat zakończył się zdecydowaną wygraną zawodników z Florydy (107-78), których tradycyjnie prowadził Dwyane Wade (29 pkt, 7 zb, 8 ast), wspierany przez Jarmaine’a O’Neala (22 pkt, 10zb).

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Playoff 22/03/2009

Kwiecień 23rd, 2009 | Brak Komentarzy | Kategoria: Playoff | Autor : bob
Fot. John Raoux/AP Photo

Fot. John Raoux/AP Photo

Gdy Dwight Howard skończył spotkanie po sześciu faulach modlił się tylko, żeby nie powtórzyła się sytuacja z pierwszego meczu, w którym stracili 18punktową przewagę w końcówce i przegrali całe spotkanie :

Man, I hope these boys don’t come back again

Tym razem się udało Orlando Magic, którzy ostatecznie wygrali 96-87 prowadzeni przez Courtney’a Lee (24 pkt), Hedo Turkoglu (16 pkt, 6 zb) i Rashard’a Lewis‘a (16 pkt, 8 zb, 6 ast). W 76ers najlepiej grali : Andre Miller (30 pkt, 7 zb, ale tylko 3 astysty), Andre Iguodala (21 pkt, 8 zb, 7 ast) i Thaddeus Young (20 pkt). 24 punkty Lee są jego rekordem kariery, wybrany z odległym numerem w pierwszej rundzie draftu zawodnik gra w playoff coraz lepiej stając się jednym z liderów Magic.

Fot. Jack Dempsey/AP Photo

Fot. Jack Dempsey/AP Photo

Chauncey Billups kolejnym fantastycznym występem poprowadził Denver Nuggets do zdecydowanego zwycięstwa nad New Orleans Hornets. Wynik końcowy to 108-93, a rozgrywający gospodarzy zdobył 31 punktów.

Jego statystyki z dwóch ostatnich spotkań są imponujące :zdobył w sumie 67 punktów, trafił 12/15 prób za 3pkt, miał 100 % skuteczność (19/19) z linii rzutów wolnych, dołożył do tego 12 asyst i nie miał ani jednej straty (!).

Jako główną przyczynę porażki swojego zespołu trener Byron Scott wymienił bardzo dużą liczbę strat (17), które przyczyniły się do łatwych punktów Nuggets.

Billups‘a wspierał Carmelo Anthony (22 pkt, 9 ast) i rezerwowy J.R. Smith (15 pkt), w ekipie Hornets na wyróżnienie zasłużyli : David West (21 pkt, 10 zb), Peja Stojakovic (17 pkt) i Chris Paul (14 pkt, 13 ast).

Kolejne spotkanie tej serii w sobotę w Nowym Orleanie.

Fot. John Bazemore/AP Photo

Fot. John Bazemore/AP Photo

Dwyane Wade pokazał, że nie ma zespołu w lidze, który byłby w stanie go zastopować na dłużej niż mecz. Zdobywając 33 pkt poprowadził Miami Heat do niezwykle ważnej wyjazdowej wygranej nad Atlanta Hawks 108-93. Wade do swojego dorobku dołożył też 5 zb i 7 ast, a o jego wpływie na drużynę i woli wygrywania świetnie świadczą słowa trenera Heat Eric’a Spoelstra‘y :

Before I came out to talk to the team, right before the game, there was some joking and laughing in the locker room and I heard him tell everybody to shut up and get their minds on the game.

Miami prowadzili w czasie spotkania różnicą nawet 18puntów, Hawks jednak się nie poddawali i udało im się nawet parę razy zmniejszyć straty do 5punktów, na więcej jednak im nie pozwolił Wade.

W drużynie Heat wspierali go : Jarmaine O’Neal (19 pkt, 7 zb) i rezerwowy Daequan Cook (20 pkt). W drużynie najlepiej grali : Josh Smith (17 pkt, 10 zb) i Mike Bibby (18 pkt).

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Playoff 19/03/2009

Kwiecień 20th, 2009 | Brak Komentarzy | Kategoria: Playoff | Autor : bob

Wczoraj odbyły się kolejne cztery mecz pierwszej rundy playoff.

Fot. Chris Carlson/AP Photo

Fot. Chris Carlson/AP Photo

Rozstawieni z numerem 1 na zachodzie LA Lakers bezproblemowo pokonali u siebie Utah Jazz. Lakers już w pierszej kwarcie pokazali kto będzie nadawał ton tej rywalizacji wygrywając ją 30-19 i prowadzenia nie oddali już przez resztę spotkania. Bardzo dobrze w tym fragmencie gry grał Trevor Ariza i Shannon Brown, który szybko zmienił Derrick’a Fisher‘a aby pilnować szybkiego i silnego lidera Jazz Deron’a Williams‘a. Obraz gry uległ zmianie dopiero po przerwie co przyprawiało o ból głowy trenera LA Phill’a Jackson‘a. Jazz zaczęli grać zdecydowanie lepiej w obronie i głównie za sprawą Carlos’a Boozer‘a w ataku (27 pkt, 11/16 z gry) co chwilę zmniejszali przewagę do wyniku jednocyfrowego. Za każdym razem jednak Lakers wychodzili z opresji i pozwoliło im to na wygraną 113-100 i objęcie prowadzenia w serii 1-0.

Najlepiej w drużynie gospodarzy grali : Kobe Bryant (24pkt, 8 ast, ale aż 6 strat), Trevor Ariza (21 pkt, 8/10 z gry) i Pau Gasol (20 pkt, 9 zb). Wśród gości oprócz wymienionego Boozer‘a na swoim poziomie zagrał Williams, który miał aż 17 ast, ale zaledwie 16 pkt i to głównie dzięki rzutom wolnym (8/8) – miał zaledwie 4/14 z gry.

Fot. David Zalubowski/AP Photo

Fot. David Zalubowski/AP Photo

Chauncey Billups świetną grą poprowadził Denver Nuggets do ich drugiego najwyższego zwycięstwa w historii playoff : 113-84.Były gracz Pistons ustalił swój osobisty rekord 8 celnych rzutów za 3pkt by powiedzieć po meczu :

I just got it going. It’s just one of those special nights that you have sometimes.

Swoją przewagę zawodnicy z Denver zbudowali na przełomie trzeciej i czwartej kwarty, wówczas sięgała ona nawet 34 punktów. Z zapowiadanej walki między dwoma rozgrywającymi zwycięsko wyszedł weteran. Chris Paul mimo, że był najlepszy w swojej drużynie (21 pkt, 11 ast) nie był w stanie zatrzymać silnego i doświadczonego rywala. W Hornets nikt jednak nie załamuje rąk. Przeważa pogląd, że nie ważne jak wysoko przegrało się pierwszy mecz, wynik wciąż jest tylko 1-0 dla Denver.

Najlepsi w drużynie gospodarzy : Chauncey Billups (36 pkt (10/15 z gry w tym 8/9 za 3pkt, 8/8 z rzutów wolnych), 8ast), J.R. Smith (19 pkt), Nene (12 pkt, 14 zb). W zespole z Nowego Orleanu : wspomniany Chris Paul, Peja Stojakovic (13 pkt) i David West (12 pkt).

Kolejne spotkanie w środę wieczorem ponownie w Denver.

Fot. John Raoux/AP Photo

Fot. John Raoux/AP Photo

Do największej niespodzianki wczorajszego wieczora doszło w Orlando, gdzie miejscowi Magic rzutem Andre Iguodala‘i na 2.2 sekundy przed końcem przegrali z Philadelphia 76ers 98-100.

Fachowcy zgodnie twierdzili przed tym spotkaniem, że jest to najbardziej nierówna para na wschodzie i jest duża szansa na wygranie przez Magic serii do zera. Początkowo mogli czuć się ustatysfakcjonowani. Prowadzeni przez Dwight’a Howard‘a (31 pkt (11/13  zgry), 16 zb) gospodarze pomimo nienajlepszego startu w trzeciej kwarcie osiągnęli 18punktową przewagę. Do drużyny wrócili ostatnio kontuzjowani Rashard Lewis i Hedo Turkoglu. Bardzo dobrze grał też rookie Courtney Lee (18 pkt), jednak 76ers nie zamierzali się poddać. Niesamowita pogoń w końcówce, w której brylował weteran Donyell Marshall (11 pkt, 3/4 za 3 pkt) totalnie wybiła z rytmu gospodarzy. Stan van Gundy próbował zmian, ale na nic się one zdały i gdy w końcówce wynik zaczął oscylować wokół remisu wiadomo było, że Philadelphia będzie bardzo chciała ten mecz wygrać.

Najważniejszy rzut oddał Andre Iguodala, który poczekał aż na zagarze zostanie tylko kilka sekund, rozpoczął drybling do prawej strony i rzucił z 22 stóp wysokim łukiem. Piłka wpadła nie dotykając obręczy i sensacja stała się faktem.

76ers prowadzą w serii 1-0, kolejny mecz w Orlando w środę.

Fot. John Amis/AP Photo

Fot. John Amis/AP Photo

Ostatnią parą wczorajszych spotkań byli Atlanta Hawks i Miami Heat. Gracze gospodarzy wiedzieli jak mocno musieli się starać, żeby mieć przewagę własnego parkietu w tej serii. Wiedzieli, że muszą zagrać z wielką determinacją, żeby pokonać Heat i że nie mogą dopuścić do wyrównanej końcówki z zespołem, w którym jest Dwyane Wade.

Wszystkie założenia spełnili i odnieśli pewną wygraną 90-64 wygrywając każdą kwartę. Najlepiej zagrali zgodnie z przewidywaniami w drugiej, gdy ich szeroka ławka prowadzona przez Zaza’ę Pachulia‘ę rozbiła rezerwowych z Miami 35-18. Niecodzienny przebieg miała również ostatnia kwarta – jej ostateczny wynik to 14-7 dla gospodarzy.

Najlepsi gracze wśród gospodarzy : Josh Smith (23 pkt, 10 zb), Joe Johnson (15 pkt) i Zaza Pachulia (10 pkt, 10 zb), wsród przyjezdnych : Dwyane Wade (19 pkt) i Michael Beasley (10 pkt, 10 zb).

Stan serii 1-0 dla Hawks, kolejne spotkanie w Atlancie w środę.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

MVP

Kwiecień 14th, 2009 | Brak Komentarzy | Kategoria: Konkursy, plebiscyty | Autor : bob
Fot. David Liam Kyle/NBAE/Getty Images

Fot. David Liam Kyle/NBAE/Getty Images

Do zakończenia sezonu zasadniczego pozostało tylko kilkanaście spotkań, na rozwiązanie czeka więc kolejny plebiscyt – na najbardziej wartościowego gracza sezonu zasadniczego (ang. Most Valuable Player – MVP). Kandydatami są : LeBron James, Dwyane Wade, Kobe Bryant, Dwight Howard i Chris Paul.

Opis kandydatów warto zacząć od końca. Chris Paul w poprzednim sezonie zajął drugie miejsce w głosowaniu na MVP, w tym jego statystyki nieznacznie się poprawiły, a sam Paul niemal w pojedynkę (kontuzje kluczowych graczy jak Stojakovic, Chandler, nierówna forma West‘a) ciągnął Hornets, aby mieli jak najlepszą pozycję w play-off (w tej chwili zajmują 6te miejsce z rekordem 49-32). Chris przewodzi w lidze pod względem ilości asyst (11/mecz) i przechwytów (2,78/mecz).

Dwight Howard, największa gwiazda Orlando Magic, powszechnie uważany za najbardziej dominującego centra w lidze po świetnym początku sezonu był uważany nawet jako jeden z głównych faworytów do tytułu MVP. Niestety kontuzja rozgrywającego Jameer‘a Nelson‘a i duża nieregularność w grze Magic (przede wszystkim, zbyt duży znaczenie dla ich wyników ma skuteczność w rzutach za 3pkt) sprawiły, że spadli na 3cie miejsce w konferencji wschodniej. W grze Howarda widać ciągłe postępy. Jego repertuar zagrań to nie są już tylko potężne wsady po ofensywnych zbiórkach, ale także rzuty hakiem, czy nawet rzuty o tablicę w stylu Tim’a Duncan’a – zauważalna jest tu praca z trenerem Patrick‘iem Ewing‘iem. Howard jest liderem w lidze jeżeli chodzi zbiórki (13,9/mecz) i bloki (2,92/mecz), a także jest czwarty w kategorii skuteczności z gry (57,38%).

Kobe Bryant, ubiegłoroczny laureat ponownie w tym sezonie prowadzi LA Lakers do najlepszego rekordu w konferencji zachodniej. Dodatkowo po powrocie Bynum‘a, Lakers są wraz z Cavaliers upatrywani jako finaliści całej ligi. Kobe jest trzecim strzelcem ligi (27pkt/mecz), jednak najważniejszą jego umiejętnością jest branie na siebie odpowiedzialności za najważniejsze rzuty w meczu. Najbardziej jest to widoczne w meczach, w których Lakers nie idzie – Bryant potrafi w pojedynke takie spotkania wygrywać. W całej lidze wiadomo, że jeżeli jest w niej gracz, którego nie warto denerwować to jest to właśnie Kobe, o tym jakie są tego efekty przekonał się niedawno Ron Artest i jego Rockets.

Dwyane Wade, lider Miami Heat i całej ligi pod względem zdobywanych punktów na mecz (30,2) po wyleczeniu urazów, z którymi borykał się przez ostatnie sezony i świetnej grze na igrzyskach olimpijskich, powrócił na parkiety NBA w formie z jakiej wszyscy go pamiętali z mistrzowskiego sezonu 2005/2006. Wade w obecnym sezonie pobił kolejne rekordy Heat, został też najlepiej blokującym niskim zawodnikiem w historii ligi. Niemal w pojedynkę podniósł swoją drużynę po najgorszym sezonie w historii i zapewnił im rekord (42-38), który daje im aktualnie piąte miejsce w konferencji wschodniej. W drużynie prowadzonej przez najmłodszego trenera w lidze – Erik‘a Spoelstra, mającego jako rozgrywającego pierwszoroczniaka Chalmers‘a, Wade jest nie do przecenienia. Jego przywództwo mentalne jest wielokrotnie uwydatnianie przy okazji wywiadów z graczami.

Faworytem do tytułu MVP sezonu 08/09 jest i musi być jednak LeBron James. Gracz wybitny, którego statystyki przypominają najlepsze sezony Oscar‘a Robertson‘a, czy Magic‘a Johnson‘a. LBJ jest drugim strzelcem ligi (28,4/mecz), 25tym zbierającym (7,6/mecz), 9tym asystującym (7,2/mecz). Poprowadził Cavaliers do najlepszego rekordu w całej lidze (aktualnie 66-15) i wciąż mają szansę zakończyć sezon tylko z jedną porażką na własnym parkiecie (z LA Lakers) – osiągnięcie, które tylko wielcy Celtics z Bird‘em, McHale‘m i Parish‘em w składzie byli w stanie osiągnąć w historii. King James jest najbardziej dominującym skrzydłowym ligi, który potrafi grać praktycznie od pozycji rzucającego obrońcy do silnego skrzydłowego (ze względu na to, jak często piłka w Cavs jest w jego rękach, niektórzy uważają go również za rozgrywającego). Jego repertuar zagrań stale się powiększa. James potrafi już nie tylko zdobywać punkty wejściami pod kosz, ale również poprawił zdecydowanie swój rzut półdystansowy i dystansowy (szczególnie końcówka sezonu zasadniczego, pokazuje jego możliwości w rzutach za 3pkt). Warto zauważenia jest również to jak dobrą, pomimo posiadania ewidentej gwiazdy która potrafi nieraz grać samolubnie, atmosferę w drużynie mają w Cleveland. Słynne przedmeczowe rutyny są już ich znakiem rozpoznawczym, a każde ujęcie ławki rezerwowych pokazuje, że oni nie tylko wykonują swoją pracę, ale do tego ewidentnie kochają grę ze sobą.

W głosowaniu analityków NBA pracujących dla stacji ESPN otrzymano takie rezultaty :

LeBron James: 89 punktów (17 na pierwszym miejscu, 1 na drugim)
Dwyane Wade: 62 points (1 na pierwszym miejsc, 8 na drugim, 7 na trzecim, 2 na czwartym)
Kobe Bryant: 53 points (8 na drugim miejscu, 5 na trzecim, 1 na czwartym, 4 na piątym)
Dwight Howard: 31 points (1 na drugim miejscu, 2 na trzecim, 10 na czwartym, 1 na piątym)
Chris Paul: 22 points (3 na trzecim miejscu, 3 na czwartym, 7 na piątym)

Tagi: , , , , , , , , , ,