Aktualności

Lipiec 29th, 2010 | Brak Komentarzy | Kategoria: Aktualności | Autor : bob

Fot. Mark J. Terrill/AP Photo

Nowy jednoroczny kontrakt z Washington Wizzards podpisał Josh Howard, który trafił tam dzięki wymianie z Dallas Mavericks jeszcze w trakcie ubiegłego sezonu. Początkowo Wizzards nie śpieszyli się, żeby zaoferować mu umowę, ale widząc brak rywalizacji o tego bądź co bądź niezłego gracza postanowili go zatrzymać.

Podobnie postąpili Detroit Pistons, którzy przedłużyli umowę z rezerwowym – Willem Bynumem. 27 letni obrońca zostanie w Detroit przez 3 kolejne lata w trakcie których zarobi niewiele ponad 10 mln $.

Inny BynumAndrew przeszedł kolejną operacją, która ma przywrócić sprawność jego kolanu. To już trzeci zabieg młodego środkowego Lakers i tak jak poprzednio jest on określany jako udany. Zobaczymy czy teraz obędzie się bez kolejnych problemów, które tak często eliminowały go z gry.

Coraz więcej znaków zapytania towarzyszy Chrisowi Paulowi z Hornets. Wraz ze wzrostem frustracji przez brak solidnych wzmocnień, a w zasadzie osłabianie drużyny CP3 poprosił o wytransferowanie go z klubu (szalę goryczy przelała decyzja o dalszym zaciskaniu pasa). Natychmiast do ofensywy przeszło dwóch największych przegranych dotychczasowego okienka transferowego – New York Knicks i New Jersey Nets. O ile jednak można by zrozumieć decyzję o połączeniu sił z Amar’e w Big Apple, o tyle kierunek Brooklyn jest chyba dość mocno nierealny zwłaszcza biorąc pod uwagę zatrudnienie Jordana Farmara i pozostawienia Devina Harrisa.

Tagi: , , , , , , ,

Ciekawostki finałów

Czerwiec 6th, 2010 | 1 Komentarz | Kategoria: Aktualności, Playoff | Autor : bob
Paul Pierce, Ron Artest

Fot. Lisa Blumenfeld/Getty Images

O meczu, który odbył się w poprzedni czwartek powiedziano już bardzo wiele. To prawda, że Kobe i Pau zagrali świetnie. Cała drużyna Lakers walczyła jak o życie i szczególnie widać to było na atakowanej tablicy. Dodatkowo słabe występy Garnetta i przede wszystkim Allena (szybkie faule na Bryantcie) sprawiły, że Celtics nie byli w stanie walczyć jak równy z równym.

Jednak oprócz szeroko komentowanych zagrań pojawiło się też kilka perełek i ciekawostek :

  • Faul odgwizdany po flopie Gasola (starał się wymusić przewinienie Garnetta) – wielkie brawa dla sędziego Crawforda (którego poza tym nie lubię) nie dość, że nie dał się nabrać na teatralny upadek, to jeszcze przywalił Gasolowi przewinienie – to powinno stać się zasadą w koszykówce, dość już udających balerin w stylu Varejao.
  • Rzut sędziowski z udziałem Nate’a Robinsona (175 cm) i Pau Gasola (213 cm) – już sam widok ich ustawiających się na linii był komiczny (Nate był niższy nawet od sędziego rzucającego piłkę), co śmieszniejesze Robinson o mało nie przeskoczył Hiszpana, który sam był rozbawiony sytuacją.
  • Sposób motywacyjny Doca Riversa, który podczas jedynego spotkania sezonu zasadniczego w Los Angeles zrobił zbiórkę – od każdego gracza, trenera i działacza obecnego na wyjeździe wziął po 100 dolarów i schował je pod jednym z kasetonów w szatni jednocześnie powiedział, że jedyny sposób żeby je odzyskać to wrócić to podczas wielkiego finału (większość spodziewało się, że będą tam Lakers, w marcu kiedy zespoły się spotkały niewielu widziało tam Celtics). W czwartek Celtics powrócili do LA i odzyskali swoje pieniądze.
  • Sapiący Kendrick Perkins – środkowy Celtics ma 6 przewinien technicznych w tych playoff (miał 7, ale ostatnie zostało anulowane w serii z Magic) i nie może sobie pozwolić na kolejne, które zawiesi go na jeden mecz. Wobec tego wielokrotnie prowokowany gracz musi trzymać język za zębami i nie odpowiadać na zaczepki. Przy tym wygląda komicznie patrząc spode łba i sapiąc jak wściekły byk.
  • Zimny jak skała Kobe Bryant. Gdy schodził na ławkę siedział koło znanego komika Chrisa Rocka. Ten próbował go rozśmieszyć swoimi żartami i w normalnym meczu Kobe pewnie zrywałby boki. Finały to jednak finały – Bryant nawet nie zmienił wyrazu twarzy, w jego głowie jest tylko jedno – zwycięstwo.
Tagi: , , , , , , , ,

Kto mistrzem NBA ?

Czerwiec 3rd, 2010 | Brak Komentarzy | Kategoria: Aktualności, Ankiety | Autor : bob

Dzisiaj pierwszy mecz finałów. W Los Angeles miejscowi Lakers zmierzą się z Boston Celtics. Z obu stron jest trochę problemów zdrowotnych (Bynum po zabiegu usunięcia płynu z kolana nie czuje się wiele lepiej, Rondo jest już solidnie poobijany). Mimo to zapowiada się jeden z ciekawszych finałów ostatnich lat.

Ps. Jeżeli zastanawialiście się kto ma najcięższą robotą w tegorocznych playoffach pomyślcie o Dereku Fisherze.  W pierwszej rundzie za rywala miał Russella Westbrooka, w drugiej Derrona Williamsa, w finałach Konferencji Zachodniej Steve’a Nasha a w finałach ligi Rajona Rondo. Się nabiega weteran…

Tagi: , , , ,

Celtics w finale

Maj 29th, 2010 | Brak Komentarzy | Kategoria: Playoff | Autor : bob
Rasheed Wallace, Celtics

Fot. AP Photo/Winslow Townson

Nie było zapowiadanej walki w ostatnim spotkaniu finałów Wschodu. Celtics wygrali zdecydowanie już w pierwszej kwarcie narzucając swój styl gry (30-19). W Magic na swoim poziomie zagrał praktycznie tylko Dwight Howard – 28pkt, 12zb. Znowu bezproduktywny był Lewis, zupełnie niewidoczny Barnes. Nieskuteczni byli też też Nelson i Carter (w sumie 11/29 z gry).

Uważana za najsilniejszą w lidze ławka rezerwowych Magic nie była w stanie prowadzić walki z Celtami. Próbowali Redick i Pietrus (obaj 7pkt), ale kolejny raz zawiedli podkoszowi – Bass i Gortat (Anderson w ogóle nie grał). Co gorsze nawet przy słabej grze swoich zawodników van Gundy nie próbował nic zmieniać. O ile mógł liczyć, że w pierwszym meczu serii taka taktyka może być korzystna, o tyle z nożem na gardle trzeba próbować wszystkiego by wygrać. SvG uważał chyba, że ego jego gwiazd jest najważniejsze, ciekawy jestem co na to zarząd Magic.

Celtics tymczasem wyglądają jak drużyna z misją. Misją by zdobyć tytuł. Swoją drogą o ile Lakers kojarzą mi się z talentem, finezją i świetną ofensywą Jacksona, to Celtics są synonimem gryzienia parkietu, niesamowitej obrony Thibodeau i twardości. Spróbujcie sobie wyobrazić, że wychodzicie na parkiet przeciwko Bryantowi, Fisherowi, Gasolowi czy Bynumowi – to greczni chłopcy, świetni koszykarze, ale grzeczni chłopcy (celowo pominąłem Artesta). Tymczasem gdy zobaczyłbym Garnetta, Perkinsa, Wallace’a, Pierce’a czy Rondo to raczej bez ochraniacza na szczękę bym się na boisku nie pojawił (tutaj też celowo pominięty Allen).

Ps. Dzisiaj tymczasem okaże się, czy Lakers zrozumieli, że Suns to nie jest chłopiec do bicia, którego pokonają bez wysiłku. Ostatnia wygrana po szczęśliwej dobitce Artesta może ich jeszcze bardziej uśpić, a w ew. meczu nr 7 wszystko się może zdarzyć.

Tagi: , , , ,

Suns @ Lakers

Maj 20th, 2010 | Brak Komentarzy | Kategoria: Aktualności, Playoff | Autor : bob

W obu parach półfinałowych mamy wynik 2-0. I o ile na Wschodzie jest mimo wszystko niespodzianka i pewne prowadzenie Celtics, o tyle na Zachodzie wszystko idzie zgodnie z zakładanymi scenariuszami i wyraźnie lepszą ekipą są Lakers.

W pierwszym spotkaniu padł wynik 128-107, głównie za sprawą Kobe Bryanta, który zdobył 40pkt, 5zb, 5ast i Lamara Odoma – 19pkt, 19zb z ławki. Wczoraj Suns trochę walczyli, ale wynik mimo to był 124-112, a najlepszy na boisku był Pau Gasol – 29pkt, 9zb, 5ast.

W Phoenix największym problemem jest brak równej formy kluczowych graczy i po prostu nie ma gracza, który mógłby sam poprowadzić zespół. Nash, mimo tego że gra bardzo dobrze i regularnie notuje double-double, nie jest w stanie rzucać 30pkt/mecz. Stoudemire nie jest w stanie zdominować trójki Gasol-Odom-Bynum, a przy braku większego wsparcia ze strony Lopeza i przede wszystkim Frye’a regularnie przegrywają walkę na tablicach – 34/42 w poniedziałek, 34/39 wczoraj.

Z pozytywów lepiej zagrali w końcu J-Rich i Hill, zwyżkę formy z ławki zanotował też Dudley (5/5 za 3pkt) co jest niezłym prognostykiem przed spotkaniami w Phoenix. Miejmy nadzieję, że Suns nie uważają za wystarczający sukces awansu do finałów konferencji i postawią się jeszcze Lakers.

Warte odnotowania :

  • tak jak przed pierwszym meczem większość rodzimych kibiców NBA była za Magic, tak teraz wszyscy są zieloni…
  • pierwszy numer w drafcie wylosowali Wizzards, ja cieszę się z dwójki Sixers, smucą się w Nets - dostali nr 3, a specjaliści uważają że tylko Wall i Turner mają szanse na zostanie gwiazdami od początków gry w lidze
  • rozkręca się trenerska karuzela, najczęściej w kontekście objęcia nowych zespołów wymienia się : Douga Collinsa, Avery’ego Johnsona, Sama Mitchela i John Calipari
  • ten ostatni jest wymiany często w kontekście zmiany klubu przez LeBrona Jamesa, z którym miałby przejść niejako w pakiecie
Tagi: , , , , , , , ,

Cavs nad krawędzią, Hawks już na plaży ?

Maj 5th, 2010 | Brak Komentarzy | Kategoria: Playoff | Autor : bob

Fot. John Raoux/AP Photo

Po wczorajszej porażce z Celtics widmo odpadnięcia z playoffs zajrzało w oczy Cavaliers. Scenariusz meczu był w sumie ten sam co przy okazji spotkania nr 1. Znów Boston uzyskał dość szybko sporą przewagę, jednak tym razem LeBron i spółka nie zdołali już jej zniwelować. Przede wszystkim zawiódł Mo Williams – 4pkt (1/9 z gry), który był kluczowym graczem w udanej pogoni 1 maja.

Po samym MVP ligi widać, że z jego prawą ręką nie jest dobrze. Co gorsze dla fanów Cavs, gdyby odpadli oni już w drugiej rundzie to jest duża szansa na odejście Jamesa, który stwierdzi, że po prostu więcej z tą drużyną nie osiągnie. Ja bym jeszcze nie skreślał Cleveland, zobaczymy co pokażą w Bostonie, jednak są już jedną nogą nad przepaścią. Przeczytaj Całość »

Tagi: , , , , , , ,

Aroganci z LA

Maj 3rd, 2010 | 1 Komentarz | Kategoria: Aktualności, Playoff | Autor : bob
Lakers, Jazz

Fot. Andrew D. Bernstein/NBAE via Getty Images

Wczorajszy mecz Lakers z Jazz uswiadomił mi jak bardzo pewni siebie sa Ci pierwsi. Grali przeciętnie, samolubnie i na niskim procencie, a mimo tego mieli blisko 10pkt przewagę w pierwszej połowie. Potem Utah się przebudzili, a gospodarze grali wciąż tą samą niechlujną koszykówkę.

W pewnym momencie Jazz nie dość, że doprowadzili do remisu, to jeszcze wyszli na 4pkt prowadzenie. Najciekawsze jest to, że ani przez moment na twarzach liderów Lakers i Jacksona nie było widać cienia zwątpienia – ten mecz i tak wygramy. Rzeczywiście 4 kwarta to standardowy popis Bryanta i przy wsparciu Gasola (kluczowa akcja 2+1 gdy Jazz odskoczyli) spokojnie wygrali. Zbyt spokojnie. LA czuje, że gdy włączy wyższy bieg to nikt nie jest w stanie dotrzymać im kroku, a nawet jeśli przegrywają kilkoma punktami w końcówce to wystarczy im trochę wzmocnić obronę i podawać piłkę do Kobe.

Inne ciekawe wydarzenia. Przeczytaj Całość »

Tagi: , , , , , , , , ,

Nuggets i Thunder za burtą

Maj 1st, 2010 | Brak Komentarzy | Kategoria: Playoff | Autor : bob
Fot. AP Photo/Alonzo Adams

Kobe Bryant, Kevin Durant

Wczoraj poznaliśmy rozstrzygnięcia w kolejnych parach na Zachodzie.

Los Angeles Lakers wydarli czwarte zwycięstwo w Oklahoma City i są już w drugiej rundzie. Bohaterem całego spotkania był Kobe Bryant, który po dwóch słabszych ofensywnie spotkaniach (ale co wyprawiał w obronie!) wziął sprawy w swoje ręce i zdobył 32 pkt. To jednak nie do niego należał najważniejszy rzut spotkania. Przeczytaj Całość »

Tagi: , , , , , , , , , , , , ,

Odom zostaje w LA

Lipiec 31st, 2009 | Brak Komentarzy | Kategoria: Aktualności | Autor : bob
Lamar Odom, Pau Gasol

Lamar Odom, Pau Gasol

Lamar Odom zdecydował się na pozostanie w LA Lakers na kolejne 4 lata. W trakcie trwania nowej umowy skrzydłowy zarobi około 33 mln $. Warta jest jednak wzmianka, że ostatni rok kontraktu jest opcjonalny i decyzja po trzech latach należeć będzie do Lakers.

Odom jest kluczowym rezerwowym w LA i jednym z najbardziej wszechstronnych graczy w lidze. Jego statystyki z poprzedniego roku to : 14.2 ppg, 8.2 rpg i 1.3 bpg.

Zatrudnieniem Lamara bardzo mocno zainteresowani byli Miami Heat dla których grał już w przeszłości (do LA trafił w ramach wymiany z Shaquillem O’Nealem). Jednak najważniejsza okazała się możliwość walki o kolejny tytuł.

Tagi: , ,

Jamario Moon w Cavaliers

Lipiec 20th, 2009 | Brak Komentarzy | Kategoria: Aktualności | Autor : bob
Fot. Brian Babineau/NBAE via Getty Images

Fot. Brian Babineau/NBAE via Getty Images

Jak donoszą źródła ESPN – Jamario Moon zaakceptował propozycję kontraktu z Cleveland Cavaliers. Moon ma zarabiać rocznie około 3,2 mln $, długości umowy prawdopodobnie nie poznamy, aż do piątku – wtedy Miami zdecydują, czy złożyć kontrofertę.

Moon ma 29 lat i gra 3ci rok w NBA. Mierzy 6’8” przy wadze 200 lbs. Gra na pozycji niskiego skrzydłowego. W czasie swojej krótkiej kariery średnio notował 7.8 ppg, 5.4 rpg i 1.3 apg. Heat zatrudnili go przy okazji wymiany z Toronto Raptors (Shawn Marion za Jarmaine’a O’Neala). Liczyli wówczas, że Moon pomoże im w kryciu graczy pokroju Hedo Turkoglu, LeBrona Jamesa czy Tayshauna Prince’a. Poza niezłą grą w obronie Jamario imponuje efektownymi wsadami. Cavaliers potrzebowali gracza tego typu po stracie Sashy Pavlovicha – gracza, który potrafi nie tylko wejść pod kosz, ale także rozciągnąć grę rzutami z półdystansu.

Detroit Pistons zatrudnili innego skrzydłowego – Chrisa Wilcoxa grającego ostatnio w NY Knicks. Wilcox jest bardzo silny fizycznie i ma niezłe statystyki kariery (9.3 ppg, 5.3 rpg), ostatnio jednak nie mógł znaleźć dla siebie miejsca zmieniając w trakcie 2ch sezonów 3 razy klub. Pistons podpisali z nim 2letni kontrakt na sumę około 6 mln $ i liczą na to, że zapełni lukę po odejściu do Spurs Antonio McDyessa.

Lamar Odom ma coraz większą szansę na powrót do Miami Heat. Po tym jak zerwane zostały jego negocjacje dot. przedłużenia kontraktu z Lakers, Heat postanowili zaatakować oferująć 5cio letnią umowę na sumę około 34 mln $ + opcję zawodnika po 3cim roku gry, która daje możliwość na podwyżkę dla Lamara. Z walki o uniwersalnego skrzyłowego nie rezygnują także Dallas Mavericks. Wielu fachowców twierdzi jednak, że wszystkie pogłoski o odejści Odoma z Lakers są tylko grą mającą na celu wywalczenie jak największej ilości pieniędzy u Jerry’ego Bussa.

Tagi: , , , , , , ,